środa, 25 czerwca 2014

Weselne sloneczniki

Witam!

Odjeżdżm na zaslużony odpoczynek:) piękne rodzinne strony mnie wzywają i nie zamierzam pozwalać im długo na siebie czekać! Dziś czeka mnie logistyczne zadanie - ogarnięcie swoich i córci klamotów, spakowanie wszytskich najpotrzebniejszych rzeczy, pieluch, wanienek, sudocremu itp bajerów:))a co za tym idzie znikam ja i moje anioły na kilka dobrych dni. Pewnie dopiero w lipcu przypomną o sobie. Dzisiaj pokażę Wam pierwsze moje kroki w weselnych klimatach, pary leżą jeszcze nie pomalowane ale udało mi się na dniach zrobić podziękowania dla rodziców- zgodnie z wystrojem sali - słonecznikowe. Wiem, że nie ma się czym zabardzo zachwycać, wszak to nie dzieła sztuki a poza tym jako uparty rzemieślnik muszę jeszcze wiele popraktykować w tej materii, ale jakieś takie radosne w moim odczuciu te solne kwiaty.Dlatego się nimi z Wami dziele i jednocześnie żegnam, do miłego, lipcowego!!!

Pozdrawiam!




wtorek, 24 czerwca 2014

Anioły dla nauczycieli

Witam!

Sezon szkolny jeszcze trwa, a wraz z nim wiele pomysłów na upiększenie ceremonii zakończenia roku:) Solny anioł w dłoniach wdzięcznego za opiekę i wychowanie dziecka to  -  przyznacie - obrazek dość urokliwy:)Przynajmniej dla mnie. Wczoraj, a w zasadzie już dzisiaj WCZEŚNIE rano, zagryzałam wargi aby ukończyć na czas dwa anioły dla pedagogów. I choć po absolwentach zarzekałam się,że basta i czas na mały odpoczynek od pędzli, to nie dotrzymałam danego sobie, mężowi:)) i Córci słowa. Dziś jestem jak przejechana walcem, oczy na zapałkach, bo gdy ja ukończyłam nad ranem swoje solne zadanie, moja Lidusia podjęła decyzję o  rozpoczęciu nocnej balangi do białego rana w towarzystwie umierającej ze zmęczenia mamusi....cóż.....dziecku się nie odmawia przecież:)))I tak, podczas zabawy z ubieraniem skarpet poraz setny chyba, zastał nas świt!!! Teraz Mała odsypia grzecznie, jakby nigdy nic, a ja resztkami sił:) postanowiłam wrzucić tutaj owe dwa anioły. Dla Was miłego oglądnia a ja uciekam na chwilę drzemki. Zmywanie musi poczekać......

Pozdrawiam!




sobota, 21 czerwca 2014

Śpiewające Dziewczynki

Witam!

Tak dla odmiany, pierwszy raz, zgodnie ze wskazówkami przyjaciółki zrobiłam zwykłe dziewczynki- muzyczne! i choć są duużo drobniejsze aniżeli anioły, które lepie zazwyczaj, pracy przy nich wcale nie miałam mniej!Zdecydowanie wolę tradycyjne rozmiary :))czyli wys.28, szer. w skrzydłach 15:),, przynajmniej mam się gdzie z pędzlem rozpędzić!

Pozdrawiam i dziękuję za miłe przyjęcie poprzednich aniołów, Wasze słowa pełne otuchy i pochwały motywują do dalszej pracy!!


piątek, 20 czerwca 2014

Absolwenci cz.2

Witam!

Po wieluuuuu godzinach malowania ukończyłam anioły o których opowiadałam Wam chwilę temu. Jestem z siebie zadowolona- tak, jestem z siebie zadowolona, co nie zdarza mi się dość często:) Anioły absolwenci są w dwóch wersjach -dla starszych i młodszych dzieci. Powiem szczerze, że wersja ze zwiniętym świadectwem chyba równie dobrze nadawałaby się również dla studentów. Moja refleksja na zakończenie nie tylko dzisiejszego dnia ale również tego projektu jest taka, że stawiam pominik wszystkim moim koleżankom, które z takiego rękodzieła "żyją", tzn. jest to ich źródło utrzymania. Czym innym jest bowiem malowanie dla samej radości malowania - sporadyczne, spontaniczne i wolne od terminów, a innym wielogodzinne malowanie z drętwiejącym od siedzenia siedzeniem:))))i trzeszczącym kręgosłupem! Doznałam przez ostatnie tygodnie tej drugiej opcji mojego hobby i już wiem napewno, że chyba zbrzydłyby mi moje anioły gdybym musiała je codziennie, po 8 godz dziennie, przez x lat lepić odhaczając w zeszycie- "gotowe"....Dziękuję Bogu, że już w sierpniu wracam do mojej pracy, a Anioły będą miłym dodatkiem dnia codziennego, że będą wywoływać uśmiech na twarzach osób, do których odlecą, jak również na mojej twarzy i nigdy nie przyniosą mi bolesnego grymasu i zniechecenia!

Pozdrawiam i dziś dużo zdjęć:)









P.S. Tabliczki na imionami uczniów widziałam wcześniej u Natali Z.(http://sztukaniepowazna.blogspot.com/). Dziękuję koleżance, że mogłam skorzystać z jej pomysłu!

"ALE TO JUŻ BYŁO......I NIE WRÓCI WIĘCEJ......"Do następnego czerwca!




poniedziałek, 16 czerwca 2014

niedziela, 15 czerwca 2014

Anioł Belfer:)

Witam!

Pragnę obwieścić Wam radosną nowiną!!!:)) po kilkudniowym maratonie dzienno-nocnym skończyłam malowanie aniołów absolwentów, teraz je porządnie lakieruje i suszę. Czeka mnie jeszcze montowanie biretów ale to już końcówka!! myślałam, że dłużej mi z tym zejdzie ale się spiełam i zdąrzyłam nawet wykończyć opiekunkę dla wspomnianych urwisów- Super Nauczyciela w klasycznych barwach, biel i czerń, jak przystało na koniec roku szkolnego. Trochę poszalałam i dołożyłam czerwone akcenty, wszak pełnoletnim można!!!no nie?I tak oto przedstawiam Wam "słuszną kobietę" -  fantastycznego podobno pedagoga. Panią K.:))))

Pozdrawiam!




środa, 11 czerwca 2014

UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wszystkich, którzy próbowali się ze mną skontaktować mailowo poprzez adres
 podany na blogu, z góry przepraszam za brak odpowiedzi. Nastąpiła pomyłka 
w adresie. Poprawny adres mailowy, na który można składać zamówienia to:


katarzynazrebiec25@gmail.com

wtorek, 10 czerwca 2014

Anioł dla Sportowca

Witam!

I to już ostatni włoski anioł:) stwierdzam, że nad postaciami w ruchu będę musiała jeszcze sporo popracować, jeżeli wogóle jeszcze będę miała okazję takiego ulepić. Oby zamówienia na anioła skaczącego o tyczce:) tudzież płynącego delfinem nie przytrafiły mi się zbyt szybko, bo póki co- dziś w nocy (bo tylko wtedy mam czas) zaczynam moją krucjatę z absolwentami:)))))))i pewnie pojawię się dopiero pod koniec czerwca z gotowymi aniołami.

Pozdrawiam!






poniedziałek, 9 czerwca 2014

Anioł z bursztynem

Witam ponownie!

Tak jak obiecałam przybywam z kolejnym aniołem, tym razem w turkusach. Wypróbowuje również nowy pigment - cielisty, bo dość już miałam mieszania kilku odcieni aby uzyskaż pożądany odcień skóry, a i tak na każdym aniele wychodził inny. Teraz mam jedną tubkę i wszytkie buzie będą miały ten sam koloryt, iście letni-opalony!!!

Dobrej nocy!!



Anioł z dynią

Witam!

Jak ja uwielbiam zamówienia na wczoraj!!! ale pewnym osobom się nie odmawia i choćby 5 tabunów niepomalowanych aniołów absolwentów miało straszyć mnie po nocach przez najbliższe tygodnie, to nie odmówiłam i w sumie jestem z tego powodu zadowolona. Oto i ona- anielina z dynią:) nie pytajcie skąd taki motyw, bo sama nie dokońca zrozumiałam intencje Zamawiającej....to pewnie dlatego, że rozmawiałyśmy o zamówieniu nocną porą, pod moim balkonem i  bardziej niż na szczegółach naszej rozmowy skupiałam się na walce z tysiącami komarów mnie obsiadając, atakujących zajadle każdy skrawek odkrytego ciałą!!!!!!Walkę przegrywam ostatnio każdego wieczoru, jestem pogryziona jak diabli ale szczęśliwa, bo może nawet uda mi się zrealizować prośbę mojej Przyjaciółki. Dziś jeden  spośród trzech aniołów, które odlecą (mam nadzieję godnie) reprezentować masosolne rękodzieło śródziemnomorskiej kulturze:)))))) Kolejne anioły w następnych postach:)

Pozdrawiam!


piątek, 6 czerwca 2014

Absolwenci cz.1

Witam!!

Dziś tak szybko, bez owijania kota w bawełnę:)))) gdyby komuś przyszło do głowy, że Źrebiec się nudzi -kategorycznie dementuję!!:))ostatnio każdy mój dzień to tylko mąka i sól:))

Pozdrawiam!