piątek, 7 marca 2014

W niebiesiach

Witam!

Postanowiłam kontynuować serię dużych anielin, bo o dziwo zostały one bardzo miło przyjęte zarówno w wirtualnym świecie, jak i tym rzeczywistym (czytaj: najbliższa rodzina:). Dziś w niebiesiach, plus biel i złoto. Kolory mi odpowiadają, ale muszę popracować nad ich odcieniami przy nastepnej anielinie. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. Na dziś kończę, przede mną mocno logistyczne zadanie- przygotowanie wekendowego wyjazdu z dzieckiem. Ruszam do boju:)))

Pozdrawiam!




11 komentarzy:

  1. Aniołkom w niebieskim do twarzy, od dawna to powtarzam;-) Piękna anielska postać:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny aniołek, niebieski mój ulubiony ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza anielina , pięknie malujesz buźki, ja tak niestety nie potrafię:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za każde dobre słowo!:) nie uważam aby aniołom z nad morza czegokolwiek brakowało! wprost przeciwnie!!!!

      Usuń
  4. Ślicznie Ci wyszła , podoba mi się ten odcień niebieskiego

    OdpowiedzUsuń
  5. Tworzysz prześliczne aniołki, jestem pod wrażeniem :) Będę tu na pewno często zaglądać i zapraszam też do mnie, gdzie jest jeszcze skromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny aniołek w ślicznym kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem zachwycona Twoimi aniołkami... podziwiam i zazdroszczę talentu, a Mirkowi gratulację tak utalentowanej żony;) pozdrawiam serdecznie ela;)

    OdpowiedzUsuń