niedziela, 23 marca 2014

Mały Rycerz Dominik

Witam!

Powracam po małej przerwie, którą wymusił piekarnik:) a w zasadzie czas jakiego potrzebowały moje kolejne anioły aby porządnie się w nim wygrzać. Przedstawiam kolejnego chłopca, odważnego Małego Rycerza:)ma na imie Dominik. Malowanie i wykańczanie go sprawiło mi dużo radości, tym bardziej że wywiązałam się z ostatniej obietnicy dotyczącej anielich akcesoriów!! Etap bycia bohaterem, rycerzem, "supermenem" przechodzi chyba każdy mały chłopczyk. A wtedy dumny tata kupuje synkowi miecz, tarcze, łuk,..yyyyy...albo -nie daj Boże- pistolet na kulki i  razem strzegą świata:))
Póki co, mam  Córeczkę zafascynową grabkami do piasku i kubkiem maminych pędzli. Może kiedyś też zapragnie być bohaterem?Poprosi mnie wówczas o różdżkę i zostanie Czarodziejką z Księżyca:)

Pozdrawiam!



11 komentarzy:

  1. Rycerz wyszedł bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny aniołek, taki nietuzinkowy. Uroczego ma misiaka w kieszonce:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki dziewczyny:) sama polubiłam tego Rycerzyka:))

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny aniołek :) i prawdziwy z niego rycerz...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny, jak oglądam te race, to czuję się jak gorsza siostra kopciuszka, praca ideał

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny pomysł. No i te oczy... ;) Mogłabym się zakochać

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna praca Kasiu, a misio jakby piąteczkę chciał przybić :)))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Pani Szept Serca:) Ewo, Aniu i Kasiu:))!!Misio - atrybut niewinności dziecięcej- musi być!

    OdpowiedzUsuń