środa, 16 lipca 2014

Anielinki w parze

Witajcie!

Kiedyś obiecałam sobie, że będę się wystrzegała robienia prognozy pogody na moim blogu, ale dziś złamię tą zasadę: JEST GORĄCO!!!JEST SŁONECZNIE!!!LATO, LATO....i aż zazdroszczę wszystkim którzy w tak piękny dzień jak dziś wygrzewają swoje wdzięki nad Bałtykiem!!! Co ja bym dała za możliwość zanurzenia stóp w polskim nadmorskim piasku....eh....tak właśnie narzekają osoby zamieszkujące tereny górzyste! Co do bohaterek posta:)to dwie młode, urocze damy: Konstancja i Milenka - zawsze razem i wszystko wspólnie! Prawdziwe Siostrzyczki, piastują w swych objęciach uszatych  Milusińskich - z tego samego gatunku, choć odmiennej rasy:))))) Nie pytajcie co to za rasy, bo jestem w tym temacie totalnie ZIELONA:)

Pozdrawiam serdecznie!!!





P.S. Właśnie znalazłam niepomalowany element:))))) kto znajdzie? zgaduj zgadula a ja lecę poprawiać 
dziewczyny:)))))

UWAGA!!
Przypominam Wszystkim, aby kto może pomógł małej Wiktorii. Wysyłamy aniołki lub pomagamy fundacji!!! nie umiem póki co dadawać linków, ale wszystkie szczegóły znajdziecie na blogu : 

http://starapracownia.blogspot.com/

16 komentarzy:

  1. Przepiękna para aniołków, zwierzaki prześliczne, cudeńka!!!!!!!! :) Zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rany i jak zawsze cudeńka oj cudeńka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko, dziękuję:) Twoje ikony to prawdziwe cudeńka, a tu taka zwyczajna masa solna tylko!

      Usuń
  3. Podziwiam Twoją dokładność w malowaniu i w tym cała rzecz .
    piękne aniołeczki Ci wyszły ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniołki cudaśne :) Czyżby jeden miał niedomalowany rękawek...?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się dlaczego dopiero parę dni temu znalazłam Twojego bloga? Zachwycam się cały czas, śliczne aniołeczki, kolorowe, radosne cuda ! Będę podglądała, oj będę :)
    Do Wiktorki aniołki już jutro polecą.

    ps. widzę niepomalowane rączki :) i to dwie :)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękności, no jak by mogło być inaczej:))
    ..a rączki-donie pewnie już się domalowały:) gdybyś nie napisała, pewnie nikt by nie zauważył:)
    Kochana, a z jakiego przepisu Ty masę solną robisz? Mi nie wychodzi taka gładziutka, widać chropowatość na aniołkach (które zrobiłam dla Wiktorii) i się waham czy wysyłać czy nie...bo kurcze nie są takie idealne jak dzieła osóbek, które działają w temacie solnym na codzień..;)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    ps. ..i ja bym z ogromną chęcią pospacerowała brzegiem morza...pochlapała się bałtycką wodą....powdychała trochę jodu;) mmmm....a może we wrześniu się uda czmyhnąć nad Bałtyk?;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne aniołki , chyba nie pomalowałaś rączki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, kolorowe i takie pozytywne. A zwierzątka wyglądają jak krówki-dalmatyńczyki, przeurocze. Dziękuję za Wiki:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziutkie :) i te żywe nasycone kolory , piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cudenka ! Az napatrzec sie nie moge ! Jestem pod wielkim wrazeniem i te kolory-doslownie bosko wyglada. Dziekuje za odwiedzinki i bede bywac czesciej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Rączka dziewczynki z lewej strony obejmująca tą z prawej :)
    Zachwycam się i zachwycam i z podziwu wyjść nie mogę - te cukierkowe kolory, te szczegóły... Ach! No po prostu bajeczna parka! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Długą chwilę zastanawiałam się, czy ty ich zrobiłaś dwie pary, czy skopiowałaś jakoś na zdjęciu :D Super, wyszły niemalże identyczne!!! No i te kolory... a pieski pod pachami - mistrzostwo! A jak namalowałaś w oczkach tej większej troskliwe spojrzenie starszej siostry? Bo na prawdę je widać :) Śliczne są, bez dwóch zdań - talent masz w rękach i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dodaję własne zachwyty do tych powyżej:))

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie cudne bliźniacze pary, super, świetnie Ci wychodzi zabawa z masą solną

    OdpowiedzUsuń